sobota, 14 czerwca 2014

....LOTNISKA WIDZIAŁY WIĘCEJ SZCZERYCH POCAŁUNKÓW, NIŻ KOŚCIELNE OŁTARZE....

Wiem że nie było mnie tutaj jakiś czas jednak ten czas przeznaczyłam na ratowane mojej miłości.
Udało się, zaczęłam żyć na nowo pewna lepszego jutra.
W skrócie i na temat jest wszystko w porządku.
Ostatnio po raz kolejny dopadły mnie myśli dlaczego ludzie się rozwodzą.
Nie kochają się?
Możliwe że już nic do siebie nie czują jednak moim zdaniem mają się na codzień i nie doceniają obecności drugiej osoby.
Więc kiedy doceniamy drugą osobe?
Kiedy ją tracimy i chcemy walczyć.
Wtedy myślimy jak było pięknie, cudownie z tą osobą i nie patrzymy na te wszystkie przykrości bo wiemy że tego szczęścia nie zastąpi kolejna osoba.
Ja mogę z zadowoleniem powiedzieć że mam WYJEBANE na wszystko, ale nie na osobę którą daże uczuciem.
Czy można mieć w dupie kogoś kogo się kocha?
Co się stało z miłością w XXI w? Gdzie ona jest 


1 komentarz:

  1. słowa z pierwszego obrazka zmusiły mnie do dłuższego przemyślenia, i szczerze to nawet wielką prawdą mi sie to wydaje...

    OdpowiedzUsuń

Nie publikuje spamu i komentarzy "super blog zapraszam do mnie...."
nie bawię się w obs za obs:)
jeśli zostawisz komentarz odwdzięczę się
weryfikacja obrazkowa wyłączona