Prócz trzydniowych testów o których powiem wam jutro, nie ominęła mnie masa problemów i odebrania......WSZYSTKIEGO.
U każdego w życiu przychodzi taki czas kiedy zdajesz sobie sprawę że możesz stracić coś bezpowrotnie i chcesz o to walczyć ale poddajesz się na pierwszym zakręcie.
Ja też czasami tak mam.
Nie jest to miłe, a jeszcze bardziej dołujące jest to że jedyna osoba która jest ci w stanie pomóc to ta przez którą teraz siedzisz jak skończona idiotka i płaczesz.
Zawalcz?
Po co ?
Najpierw zastanów się czy jest to warte twoich cierpień i starań.
Czy miłość, przyjaźń polega na staraniu się tylko jednej ze strony?
Druga jest wolna i nic nie musi?
Jeśli chcesz być w związku zastanów się co to znaczy.
Poczuwaj się do odpowiedzialności, nie łam obietnic, kochaj na zawsze nie na chwilę, a jeśli nie chcesz.......ODEJDŹ ALE ZRAŃ TAK ŻEBYM TO ZAPAMIĘTAŁA.



Wedlug mnie te słowa nie maja żadnego znaczenia. W tycz czasach czlowiek najlepiej umie tylko ranic...
OdpowiedzUsuńhttp://www.feelingsdonotplay.blogspot.com/?m=1
Nie koniecznie człowiek tylko rani... Trzeba uważnie patrzeć komu dajemy "klucz" do nas samych. Nie zawsze dajemy to tym WŁAŚCIWYM. Aczkolwiek sami nie jesteśmy ideałami czasami nie zauważamy że myśląc że tylko my mamy w życiu najgorzej często ranimy innych ludzi... Tych PRAWDZIWYCH. Każdy napotkany człowiek daje nam w życiu naukę. Jak ją wykorzystujemy zależy tylko od nas. Nigdy nie należy się poddawać i uzalać nad sobą trzeba zawsze walczyć do końca! :)
Usuń